ELLE ZEN – Targi dla ciała i ducha w Krakowie

Targi kosmetyków naturalnych cieszą się coraz większą popularnością, zarówno wśród fanek tego rodzaju pielęgnacji jak i wśród organizatorów. Do tych ostatnich dołączył magazyn ELLE Decoration organizując w Krakowie Targi dla ciała i ducha – ELLE ZEN. Wydarzenie związane było z 25-leciem magazynu ELLE Polska, a partnerami były EKOtyki – Targi Kosmetyków Naturalnych oraz Żywiec Zdrój. W takim miejscu nie mogło nas zabraknąć i dzisiaj dzielimy się z Wami naszymi wrażeniami.

Jakie atrakcje czekały na odwiedzających? Redakcja magazynu ELLE Decoration zaprosiła wytypowanych przez siebie producentów kosmetyków oraz inne firmy z branży naturalnej. Na stoiskach znaleźć można było produkty związane z aromaterapią, ziołolecznictwem, akcesoria wellness, świece, kryształy, biżuterię i wiele innych. Odwiedzający mogli także wziąć udział w warsztatach oraz prelekcjach.

Będąc na miejscu z ciekawością przyglądaliśmy się z firmowym stoiskom. Obecne były dobrze znane marki, jak np. Plantea, Make Me BIO, IOSSI, czy l’Occitane. Były jednak też i takie firmy, które mieliśmy okazję spotkać po raz pierwszy, jak Ambasz czy Krayna. Co ciekawego oferują?

Marka Ambasz zaprezentowała kremy do pielęgnacji cery dojrzalej, trądzikowej oraz pod oczy. Oprócz pięknych szmaragdowych słoiczków wyróżnia je niezwykle wysoka zawartość olejków eterycznych – na etykiecie możemy przeczytać, że jest to 2% składu, czyli maksymalna dozwolona dawka w tego rodzaju produktach. Olejki te pochodzą z kontrolowanych upraw i – jak informuje producent – są w większości produktem pierwszej destylacji. Ambasz chwali się aromaterapeutycznym działaniem swoich kremów, a zawarte w nich olejki nie tylko pięknie pachną, ale też mają zdolność wnikania w głębokie warstwy skóry dostarczając jej cennych składników. W składzie kremów znajdziemy oprócz olejków także wiele innych naturalnych substancji aktywnych. Nas urzekł krem ESCAPE przeznaczony dla cery dojrzałej, o niesamowicie przyjemnym zapachu.

Wspomniana wcześniej Krayna zaprezentowała z kolei serię kremów: AY BY KRAYNA. Są to 4 kremy, a nazwa każdego z nich oznacza roślinę, które stanowią główny składnik aktywny formuły. Mamy więc: Cornflower – krem z ekstraktem z chabra, Water Pepper z rdestem, Chestnut z kasztanowcem oraz Plantain z babką lancetowatą. Ten ostatni przeznaczony jest dla mężczyzn.

Krayna to marka, która czerpie z dobrodziejstw polskiej natury, a konkretnie Krajny – regionu gdzieś między Wielkopolską a Kaszubami. Ich produkty są w 100% roślinne i pozyskiwane lokalnie. Kremy mają przyjemną konsystencję i zapach, szybko się też wchłaniają. Nie mieliśmy okazji by testować je w dłuższym okresie, więcej więc nie możemy o nich powiedzieć, ale filozofia tej marki bardzo nam się podoba.

Trudno byłoby opisać wszystkie ciekawostki, które odkryliśmy podczas rozmów z producentami. Na pewno warto byłoby wspomnieć choćby o szczotkach do masażu na sucho Un Lapin, albo o na przykład kostce do mycia naczyń Gary. Zamiast tego zachęcamy do odwiedzenia kolejnych targów kosmetyków naturalnych i samodzielnego odkrywania – na przykład Ekotyków, które odbędą się w Krakowie już 1 grudnia.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
POLECAMY:
Problem nieestetycznych worków i cieni pod oczami dotyka osób nawet w młodym wieku. Jest on bardzo uciążliwy - ciągle wyglądamy na niewyspanych, zmęczonych lub jeśli…