Jak kochamy, czyli 10 różnic pomiędzy kobietą a mężczyzną (cz. 3)

Miłość. Czym jest miłość? Okazuje się, że nawet w przypadku tan fundamentalnego pojęcia jak miłość, każdy widzi ją nieco inaczej (a przynajmniej jeśli mowa jest o miłości między kobietą i mężczyzną). Miłość dla obu płci jest czymś innym, inaczej jest rozumiana, inne są wymagania, w inny sposób się przejawia i jest okazywana sobie nawzajem. Jak to wygląda w przypadku mężczyzny, a jak w przypadku kobiety?

Kiedy kobieta jest zakochana, to dosłownie cały jej świat staje na głowie. Kobieta widzi wtedy wszystko w różowych kolorach, a zwłaszcza tak postrzega swojego wybranka. Ona po prostu nie chce widzieć jego ciemnych stron, nawet jeśli on odsłoni się pokazując swojej ukochanej także swoje gorsze oblicze. Jedyne co kobieta wie i czuje to to, że chce go widzieć, słyszeć, czuć blisko siebie i być z nim cały czas, najlepiej 24 godziny na dobę. Niestety ta idealizacja ma swoją cenę, bo kobieta zakochana pragnie być tą jedyną i na zawsze. Dlatego właśnie dla niej niesamowicie ważne jest poczucie stabilizacji w związku i pewność co do tego, że on jej nie zostawi i nie zdradzi. Kobieta, która ma poczucie bezpieczeństwa i – co równie ważne – bycia rozumianą przez mężczyznę, jest gotowa oddać mu całą swoją duszę. Brzmi to jak frazes, ale nim nie jest. Oddanie duszy ma bardzo konkretny sens. Dla kobiety oznacza to obdarzanie swojego wybranka ciepłem, radością i pozytywnymi emocjami. Jeśli dobrze czuje się w swoim związku, to daje ukochanemu całą swoją uczuciowość, a jej zaangażowanie emocjonalne jest absolutnie pełne. Kobieta, która kocha, nie oddaje tylko swojego ciała. Kobieta zakochana oddaje mężczyźnie całą siebie. Dlatego tak trudno jej jest  pozbierać się po rozpadzie związku, w który była autentycznie i w pełni zaangażowana. A że dla kobiety miłość to podstawa, to problemy miłosne mogą sprawić, że na jakiś czas straci zainteresowanie wszystkim.

Mężczyźni mają inaczej. Dla mężczyzny szalenie ważna jest swoboda i poczucie wolności, możliwość dokonywania samodzielnych wyborów oraz podejmowanie działań, które on sam sobie wyznaczył i chce zrealizować. Miłość i związek owszem, są ważne, ale mężczyźni nie znoszą ograniczeń, które kobiety często próbują im narzucić. Kobieta tak jest skonstruowana, że zawsze będzie dążyć do tego, by stać się połówką swojego mężczyzny (oraz by on stał się jej połówką), ale Drogie Panie, nie tędy prowadzi droga do serca mężczyzny. Dla niego taki związek, w którym trzeba podporządkować się woli kobiety wiąże się z bardzo nieprzyjemnym poczucia osaczenia. Mężczyzna zwyczajnie się tego boi. Nie oznacza to, że nie należy od swoich panów niczego wymagać, o nie! Panowie lubią wyzwania, bo lubią spełniać zachcianki swoich partnerek. Jest to dla nich po pierwsze dowód, że są ważni, potrzebni, męscy i potrafią zadbać o swoją kobietę, a po drugie postrzegają swoje partnerki jako bardziej atrakcyjne – bo mają one swoje wymagania. Nie należy jednak przesadzać z tymi wymaganiami, aby właśnie nie sprawić by mężczyzna poczuł się zniewolony, a już absolutnie nie może czuć się podległy kobiecie.

Czy to oznacza, że mężczyźni nie potrafią kochać? Absolutnie nie! Panie powinny jednak mieć świadomość tego, że celem życia każdego mężczyzny jest praca nad swoją męskością. Mężczyźni lubią rywalizować, a przejawia się to chęcią zdobywania i dominacji. (U kobiety ta chęć rywalizacji też występuje, ale w innej formie – nam wystarczy poczucie, że jesteśmy najpiękniejsze na balu i czujemy zazdrosne spojrzenia innych kobiet.) Miłość jest więc dla panów jednym z elementów życia, ale nie jest priorytetem. A to dlatego, że mają bardzo silny, wewnętrzny program, który pcha ich w pierwszej kolejności w kierunku zdobywania, przywództwa, walki z konkurencją, co w dzisiejszych czasach przekłada się głównie na obszar kariery zawodowej (choć nie tylko, bo cechy te można wypracowywać przez sport i pasję). Nie oznacza to jednak, że mężczyzna nie potrafi kochać. Panowie potrafią kochać, ale nieco inaczej niż panie.

Dla mężczyzny kobieta jest ważna, bo jest jego muzą, życiowym motywatorem. To dla niej on zdobywa świat i dzięki niej łatwiej jest mu to zrobić. Jeśli mężczyzna zdecydował się na jakąś kobietę, która została jego żoną, to po prostu oznacza, że on ją kocha. Jego miłość przejawia się poprzez wybór. Dla niego liczy się sam fakt, że ogłosił sobie i światu, że ta właśnie kobieta jest jego wybranką. Nie ma więc (dla niego) znaczenia, czy on ją zdradza czy nie, ponieważ wybrał już tę jedyną, tę która nosi jego nazwisko i przedłuża jego ród. To ona zajmuje pierwsze miejsce w jego życiu, a przejawem jego wyboru (miłości) jest to, że on ją zabezpiecza materialnie, czuje się za nią odpowiedzialny i w pewien sposób nią steruje. Dla mężczyzny to jest właśnie miłość. Dlatego trudno mu zrozumieć dlaczego ona nieustannie pyta go: „Czy mnie kochasz?”.

Panie powinny też mieć pamiętać o tym, że w męskiej podświadomości ciągle jeszcze panuje przekonanie, że kobieta, którą zdobył jest jego męskim trofeum. Dlatego właśnie mężczyzna dąży do tego, by zdominować kobietę. Mężczyźni zawsze dążyli do tego, by zdobyć tę, której wszyscy inni będą im zazdrościć, bo to świadczy o ich męskości. Jest to na pewno też spowodowane chęcią przekazania swojemu potomstwu najlepszych genów. Zresztą biologiczny aspekt ma też wpływ na inną sprawę: przywiązania mężczyzny do jednej kobiety. Zauważmy, że to kobieta zawsze odpowiadała za dziecko: urodziła je, wykarmiła, wychowała. Kobieta, czy tego chce czy nie, bezwzględnie staje się matką i spada na nią całe obciążenie oraz odpowiedzialność za tym idąca. Mężczyzna zaś mógł mieć wielu potomków, a dzięki różnym partnerkom przekazać swoje geny bardzo licznemu potomstwu (ale też nigdy nie miał pewności co do tego czy wychowuje swoje dziecko). Dziś żyjemy w nieco innych czasach. Jako cywilizacja rozwinęliśmy się, nasze normy społeczne są wyższe, poza tym dysponujemy testami DNA, a sprawy rodzicielskie są regulowane prawnie. Sytuacja wygląda więc inaczej. Jednak podświadome wzorce potrzebują zdecydowanie więcej czasu by się zmieniły, a zatem te stare są ciągle obecne i wpływają na nasze zachowania.

A jak jest z seksem?

Dla mężczyzny liczy się fizyczność: dynamika, ruch, tempo, siła, wigor… Mężczyzna lubi, gdy kobieta jest aktywna w łóżku. Nie interesuje go to, kim ona jest. Może być dyrektorką, sekretarką czy kucharką. Intelekt, pozycja zawodowa czy społeczna kobiety tak na prawdę nie ma dla niego znaczenia – ważne jest ciało i skrawek jej duszy, czyli uczucie, które chce od niej zdobyć. Dodaje mu to poczucia zwycięstwa, dominacji nad kobietą i nie ważne gdzie to uczucie swoje zaspokoi – w łóżku, windzie, na kuchennym stole czy gdziekolwiek indziej.

Kobiety natomiast znajdują się na przeciwnym biegunie, jeśli chodzi o sex. Jest nam dobrze, gdy w łóżku pojawia się „chemia”, uczucie łączące dwoje ludzi. Trudno jest więc kobiecie osiągnąć zaspokojenie, gdy jest to tylko fizyczne doświadczenie. Kobieta wręcz czuje się zraniona, gdy mężczyzna traktuje seks tylko i wyłącznie cieleśnie. Trudno jej też gdy w trakcie miłosnych igraszek ona ma na głowie problemy, myśli o pracy, dzieciach, rachunkach czy innych sprawach. Ona potrzebuje spokoju wewnętrznego, rozluźnienia, relaksu. Pomaga w tym muzyka, półmrok, brak strachu, że na przykład  ktoś wejdzie do pokoju itd. Tylko wtedy jest szansa, że ona odda się w pełni i osiągnie zaspokojenie, a mężczyźnie da to, czego on tak na prawdę chce: ciepło i swoją duszę.

Dlatego mężczyzna, który zna psychikę kobiety nigdy nie będzie zachowywał się jak zdobywca, który np. dobiera się do niej w windzie. Taki mężczyzna będzie prowadził z kobietą rodzaj gry. Podaruje jej kwiaty, zaskoczy ją w ten czy inny sposób tworząc romantyczną aurę. Da jej czas i cierpliwie poczeka na moment, w którym ona się otworzy i będzie gotowa oddać mu siebie. Panowie pamiętajcie: kobieta jest jak instrument – jeśli nauczysz się na niej grać, wtedy wyda z siebie niepowtarzalny dźwięk. Dobry kochanek jest wirtuozem, którego nie interesuje tylko ciało. On z każdej kobiety wydobędzie to co najcenniejsze, czyli jej duszę, jej niepowtarzalny dźwięk. Mężczyźni powinni zdawać sobie sprawę z tego, że dla kobiety w seksie tak naprawdę najważniejsze jest bycie kochaną i ważną dla swojego partnera. To serce, emocje, poczucie bliskości są dla niej ważne, a nie ciało. Kobieta zawsze angażuje się emocjonalnie, dlatego każde rozstanie z partnerem jest dla niej trudne.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o
POLECAMY:
362 różnych gatunków bakterii - tyle zawiera codziennie używana gąbka kuchenna. Niestety próby zabijania tych małych stworzeń w kuchence mikrofalowej lub poprzez wyparzenie wrzącą wodą…