Jej Wysokość Kawa – królowa poranków czy zmartwienie lekarzy?

Niewiele czynności, które uważamy za rutynowe (w dodatku wiążące się z nielekkim wczesnorannym oporządzaniem się) stały się tak popularne, jak poranny rytuał picia kawy. Ta niezwykle przyjemna aktywność przywędrowała do XVII-wiecznej Polski z Turcji i do dzisiaj cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem.

Jej nazwa najprawdopodobniej pochodzi od arabskiego słowa kahwa, choć wiele badań wskazuje, że drugą opcję etymologiczną stanowi nazwa etiopskiego miasta Kaffa, współcześnie – Kefa. W językach europejskich  recepcja kawy przefiltrowana została przez tureckie słowo kahve i utworzone od niego włoskie caffe.

Niektórzy twierdzą, że ceremoniał picia kawy to stan umysłu, który pomaga na chwilę wyciszyć się, skoncentrować, a następnie skutecznie postawić na nogi. Magia z nim związana odsyła nas do nietuzinkowego aromatu i wybornego smaku, od których można skutecznie się uzależnić. Pytanie, czy ów nawyk, będący chyba bardziej zamiłowaniem niż szkodliwym nałogiem, wpływa niekorzystnie na nasze zdrowie. Dodajmy, że pytanie nie jest bezzasadne – picie kawy od lat demonizuje się i wiążę tę smaczną praktykę z bardzo pejoratywnymi konotacjami. Czy słusznie?

Korzyści płynące z picia kawy

Kawa i jej właściwości – zdrowotne, lecznicze, pozytywne i te negatywne

Lekarze od lat ostrzegają swoich pacjentów, aby unikali nadmiernego picia kawy. Ich obawy motywowane są przede wszystkim troską o zdrowie – kawa zwiększa podobno ryzyko chorób serca,  ma szkodliwy wpływ na przewód pokarmowy, powoduje powstanie wrzodów żołądka, zgagi oraz innych nieprzyjemnych dolegliwości. Dodatkowo może uzależnić organizm od energii dostarczanej mu przez spore ilości kofeiny.

Wiedza o negatywnych właściwościach kawy, na której często bazują lekarze, jest jednak bardzo nieaktualna. Badania, którymi posiłkują się oni w rozmowach z pacjentami, zostały przeprowadzone kilkadziesiąt lat temu i polegały na prostym porównaniu stanu zdrowia osób pijących kawę i tych niepijących. Wyniki ilościowe były niekorzystne dla spożywających kawę, jednakże nie wzięto wówczas pod uwagę takich czynników, jak palenie papierosów, picia alkoholu czy brak aktywności fizycznej.

Najnowsze badania wskazują, że osoby pijące kawę nie wydają się być bardziej zagrożone problemami zdrowotnymi niż osoby, które kawy nie piją. Badania nie potwierdziły również istotnego związku między kofeiną w kawie a chorobami serca. Co więcej, osoby regularnie pijące kawę zmniejszają o 11% ryzyko rozwoju cukrzycy. Kawa wpływa korzystnie na naczynia krwionośne oraz zmniejsza ryzyko miażdżycy. Jest bogata w antyoksydanty i chroni przed rakiem wątroby. Naukowcy są przekonani, że niektóre substancje chemiczne zawarte w kawie mogą pomóc w zmniejszeniu stanu zapalnego, który odgrywa rolę w wielu problemach zdrowotnych związanych ze starzeniem się, w tym w demencji i chorobie Alzheimera. Niektóre dowody sugerują, że kawa może spowolnić niektóre procesy metaboliczne napędzające starzenie się.

Umiar jest kluczem

Podobnie jak wiele produktów spożywczych, zbyt duża ilość kawy może powodować problemy – zwłaszcza w przewodzie pokarmowym. Badania wykazały jednak, że picie do czterech filiżanek kawy  dziennie jest bezpieczne i nie zagraża naszemu zdrowiu. Minusem może okazać się uzależnienie od kofeiny. Brak regularnych dawek skutkuje tzw. syndromem ‚odstawienia’. Jego objawy to: silne bóle głowy, drażliwość, zmęczenie. Zwykle ustępują od jednego do kilku dni.

Kluczem do wypracowania balansu między naszymi preferencjami smakowymi a potrzebami naszego organizmu jest przede wszystkim umiar. Popijanie czarnej aromatycznej kawy w rozsądnych ilościach stanie się z czasem nie tylko przyjemnością, ale również prozdrowotną praktyką, tak ważną dla nas i naszej kondycji psycho-fizycznej.

Jej Wysokość Kawa – królowa poranków czy zmartwienie lekarzy?
4.3 (86.67%) 3 głosów

Dodaj komentarz

  Subskrybuj  
Powiadom o
POLECAMY:
Prawidłowe odżywianie stanowi klucz do osiągnięcia idealnej urody oraz zdrowego organizmu. Jedną z częstych przyczyn wypadania włosów, ich zmatowienia i wysuszenia jest niedobór witaminy A,…